No niestety ale późno wróciłam. Lecz miałam przygodę. Samochód nie chciał odpalić gdy wracałam z rodzicami z manufaktury. Musieliśmy czekać na kolegę taty. Później pojechaliśmy kawałek lecz auto się zatrzymało. Musieliśmy być przyczepieni sznurkiem do samochodu kolegi taty. I wróciliśmy. Za chwilkę coś napiszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz